Jaka jest najlepsza marketingowa porada?

Gdybyście mogli dać mojej firmie jedną marketignową poradę, jaka by ona była?

Skup się. Cokolwiek dzisiaj robisz, Twój biznes byłby mocniejszy i bardziej zyskowny na dłuższą metę, gdybyś ... czytaj dalej

Direct Mail - dobra rada za darmo

Pomysł na ten artykuł przyszedł mi do głowy nieoczekiwanie. Właśnie skończyłem czytać broszurę Poczty Polskiej "Direct Mail - PORADNIK", gdy doszedłem do wniosku, że warto o niej napisać. Właściwie to nie tyle co o niej, ale o ciekawostce z nią związanej.

Czytaj dalej...

Wizerunek sukcesu, sukces wizerunku

Co zrobić, aby marka zaistniała na rynku?
Twoja wizja:
Otwierasz nową firmę, albo prowadzisz już istniejącą.
Dynamicznie wchodzisz na rynek z nowym produktem.
Konsumenci uważają Twój produkt za świetny.
Szybko sprzedajesz, dużo zarabiasz.
Żyjesz dostatnio i szczęśliwie…
…Rzeczywistość?
Otwierasz nową firmę, a być może prowadzisz już istniejącą.
Wchodzisz na rynek z nowym produktem.
Twój produkt jest być może świetny…
Jednak okazuje się, że sprzedaje się słabo.
Na pewno słabiej, niż myślałeś.
Zadajesz sobie pytanie: Dlaczego?

Aby odpowiedzieć na to pytanie, rozważmy od początku działania jakie podejmujesz, zakładając że firma rozpoczyna działalność, ma produkt lub usługę do sprzedania i musi zaistnieć na rynku pomimo istniejącej już konkurencji.

Analiza rynku dostarcza nam pewnych informacji. Prawdopodobnie jednym ze spostrzeżeń będzie podział firm na takie, które wizualnie wyglądają profesjonalnie i nowocześnie, oraz takie, które… nie wyglądają.

Powstaje zatem potrzeba opracowania wyjścia w świat: Nadania firmie nazwy, opracowania całościowego wizerunku. W sumie sprowadza się to do 4 kroków jakie powinniśmy wykonać:

Krok 1 czyli nazwa firmy

Początkiem budowania dobrego wizerunku jest nazwa, jaką firma przyjmuje. Skonstruuj nazwę tak, by łatwo się ją wymawiało i zapamiętywało oraz by kojarzyła się ona z naszym zakresem działalności.

Jak ważna to sprawa, szczególnie na styku firmy i wyrobu z innym obszarem językowym może świadczyć znana wpadka producenta samochodów na rynku Ameryki Łacińskiej - GM wprowadził tam swego czasu model NOVA, ale samochód nie sprzedawał się. Dlaczego? Po hiszpańsku „no va” znaczy „nie jedzie”.

Naming, czyli tworzenie nazw, staje się coraz lepiej rozumianym i rozpoznawanym elementem marketingu. Istnieją firmy konsultingowe zajmujące się wyłącznie nazywaniem. Duże firmy płacą za to duże pieniądze, bo znają wartość takich działań. O namingu pisze się książki, jednak na początek skupimy się na wizerunku graficznym firmy…

Krok 2 czyli logo

Mamy już nazwę, czas więc na przełożenie jej na język bodźców wzrokowych w postaci logo firmy. Przy budowaniu znaku obowiązuje ta sama zasada co przy budowie nazwy: ... czytaj dalej

Branding i pozycjonowanie

Branding wydaje się większości czymś bardzo skomplikowanym, czymś bardzo kosztownym i zarezerwowanym dla największych korporacji świata... a to bzdura, a przynajmniej tak być nie powinno.

Czytaj dalej...

Konwersja, człowieku, konwersja...

Czym jest konwersja, jakie są jej rodzaje i dlaczego należy ją mierzyć? Czym konwersja różni się od operacji?

Eric Schmidt, dyrektor generalny Google, tak powiedział o budżetach marketingowych korporacji: „Ostatni bastion trudno policzalnych wydatków w korporacyjnym świecie Ameryki”. Ten bastion przestaje istnieć. Kończy się era wydatków marketingowych, a zaczyna inwestycji marketingowych. Żeby mówić o takim podejściu do reklamy, należy zacząć od mierzenia konwersji.

Czym jest konwersja?

Jednym z podstawowych wskaźników służących do mierzenia efektów działania reklamy jest Współczynnik konwersji (ang. Conversion rate - CR). CR to wyrażony procentowo stosunek liczby pożądanych akcji podjętych przez użytkownika do liczby sytuacji, w jakich potencjalnie mogą one być zrealizowane.

Weźmy dla przykładu wyświetlenie strony internetowej sklepu, które następuje po kliknięciu linku sponsorowanego. Załóżmy, że miesięcznie 2000 osób klika reklamę sklepu umieszczoną w wynikach Google. 2000 osób ląduje na stronie docelowej, na którą kierowała reklama. Pewna grupa osób od razu zrezygnuje z dalszej aktywności, opuszczając sklep, inna zacznie zapoznawać się z dodatkowymi podstronami. Załóżmy, że z powyższego grona osób 50 dokona zakupu w sklepie. CR obliczamy w następujący sposób:

Współczynnik konwersji = 50/2000x100% = 2,5%

Współczynnik konwersji = ilość sprzedaży/ kliknięcia linku sponsorowanego x 100%

Dla sklepu konwersją jest najczęściej dokonanie zakupu. Dla innego serwisu może to być zarejestrowanie się użytkownika w bazie lub ściągnięcie pliku pdf z najnowszym raportem. Często trudno znaleźć absolutną miarę sukcesu. Musisz się posiłkować względnymi miarami, uważając za konwersje różne rodzaje pożądanych akcji. Wtedy z większą dokładnością będziesz mógł porównać różne kampanie czy reklamy.

Dlaczego ma to mnie interesować?

Seth Godin w książce Fioletowa Krowa przywołuje wypowiedź Sergio Zymana „Świadomość marki Kmart wśród konsumentów jest bardzo wysoka. I co z tego?”.

Marketing internetowy w wyszukiwarkach charakteryzuje się m.in. tym, że możliwy jest dokładny pomiar efektywności kampanii reklamowych. To główna zaleta tej formy reklamy. Korporacja Google osiągnęła tak duży sukces, gdyż wprowadziła nowe podejście do reklamy w internecie, gdzie mierzenie efektywności i weryfikacja to podstawa. Po woli przenoszone jest to również na rynek reklamy offline.

Masz wysokie pozycje dla wybranych słów kluczowych w wyszukiwarkach. Twoje linki sponsorowane są widoczne. Masz wizyty w serwisie. No dobrze, ale co z tego dla Ciebie wynika? Co dzięki temu osiągasz? Co konkretnie zyskuje dzięki temu Twój klient? Nie potrafisz odpowiedzieć? Zacznij mierzyć konwersję.

Konwersje w Google AdWords

Za sprawą serwisu Google AdWords śledzenie konwersji okazało się dziecinnie proste. ... czytaj dalej


Autor: Tomasz Frontczak. Marketingiem internetowym zajmuje się od 2001 roku. Łączy praktykę z teorią (praca naukowa). Jest autorem książki Marketing internetowy w wyszukiwarkach, która ukazała się nakładem wydawnictwa Helion/OnePress.pl.

e-Commerce a polskie prawo - jak wykorzystać prawo konsumenckie?

Niewiele sklepów internetowych zdaje sobie sprawę z faktu, że ich działalność reguluje prawo. Nie we wszystkich aspektach jest to to same prawo, które dotyczy sklepów "na ulicy". Zapoznanie się działalnością wielu polskich sklepów internetowych dało mi jasno do zrozumienia, że zdecydowana większość z nich nie zna przepisów dotyczących tej formy działalności i konsekwencji wynikających z ich nieprzestrzegania. Te same sklepy nie wiedzą też o możliwościach marketingowych, jakie dają im przepisy stworzone z myślą o konsumentach.

Czytaj dalej...

Google Base i jego wykorzystanie

Odkąd tylko powstało Google Base pojawiło się od razu wiele osób, które zacierały tylko rączki by wykorzystać to nowe ciekawe narzędzie jako dodatkowe źródło dochodu.

Najbardziej klasycznym, naturalnie wspieranym przez Google sposobem, jest możliwość dodawania całych katalogów produktów tudzież dowolnych typów danych za jednym zamachem. Nie trzeba długo się zastanawiać, by wpaść na pomysł spamowania Google Base tysiącami linków partnerskich do Amazona, czy innych sklepów internetowych, kończąc na fałszywych profilach osób, które prowadzą do stron typu xxx.

Na szczęście i niestety takie praktyki już nie uchodzą płazem. Dane wprowadzane do base przechodzą proces weryfikacji i trzeba być naprawdę sprytnym by przemycić linki/treści niezawsze "górnolotnego" znaczenia.

O ile dodanie prostego pojedynczego profilu, czy produktu nie stanowi wyzwania o tyle dodanie dużej grupy towarów jest już poważnym zadaniem. Pierwszą przeszkodą jest dostosowanie się do standardów typów danych, ale to raczej normalne przy wszelkich działaniach typu "Data Integration", więc nie ma co się na ten temat rozwodzić.
Problemy są zazwyczaj innej natury. Produkty muszą spełniać politykę poprawności. Dla zwykłego polskiego marketera względnym problemem jest konieczność używania cen w USD, produkty muszą byc opisane całkowicie po angielsku (inne lokalizacje nie są jeszcze wspierane) i konieczność dostarczania produktów do USA. Finito. Reszta to już wymagania dotyczące kwestii rasowych, przemocy, sexu, oszustw ...

Jak zwiększyć klikalność (CTR) AdSense kilka razy?

Jak rośnie klikalność AdSense

Wyświetlasz na swojej stronie Adsensy? Jest pewna ciekawa sztuczka, która pozwoli Ci kilkakrotnie zwiększyć swój CTR. Być może będziesz potrzebował przebudować trochę szablony, ale jestem przekonany, że opłaci Ci się z nawiązką.

Czytaj dalej...

Znajdź swoją niszę!

Jeśli jesteś nowy w e-biznesie, nie masz kapitału na inwestycje, a chcesz rozpocząć własną działalność, która stosunkowo szybko da Ci zyski, rozwiązaniem dla Ciebie jest "skupiony marketing" (ang. focus marketing) połączony z działaniem w niszy rynkowej.

Czytaj dalej...

Różne typy marketingu

Tekst ten (raczej dla dorosłych) dostałem e-mailem. Niestety nie wiem, kto jest jego autorem. Zamieszczam go z powodów walorów edukacyjnych.

Czytaj dalej...

10 ulubionych strategii Jay Abrahama

Jay Abraham jest jednym z niewielu znanych mi marketerów, którzy tak bardzo skupiają się na strategicznym aspekcje e-biznesu a nie tylko na przeróżnych taktykach. Jay na strategii skupia się od niedawna - sam widziałem jego przemianę z typowego marketera mówiącego o technikach na marketera skupionego na strategii - jednak widać, że miał temat we krwi.

Czytaj dalej...

Spójność w e-marketingu

Gdy obserwuję e-marketing moich klientów w 9/10 przypadków widzę, że traktują oni stronę www, mailingi i reklamy jak osobne narzędzia. W większości przypadków jedyny wspólny mianownik wspomnianych narzędzi to produkty, które sprzedają lub promują.

Spójność

Widząc to, zastanawiam się, dla ilu biznesmenów spójność w marketingu cokolwiek znaczy? Ilu zdaje sobie sprawę z istoty spójności? Dla ilu spójność sprowadza się do stosowania firmowych kolorów, firmowej szaty graficznej ew. do umieszczenia logo? Tak, ci ostatni błędnie rozumieją pojęcie spójności w marketingu.

Czytaj dalej...